piątek, 17 czerwca 2016

5 fajnych płynów micelarnych + Vis Plantis [Cetaphil, Bioderma Sensibio H2O, Tołpa Dermo Face Rosacal, Tołpa Białe Kwiaty, Nuxe z płatkami róży] i jeszcze coś do torebki.




Płyny/wody micelarne to tylko mała kropelka jeśli chodzi o pielęgnację naszej skóry. Dawniej nie przywiązywałam do niej zbytniej wagi, płyny, żele, kremy, maseczki, peelingi ile jeszcze tego zanim poszłam spać
Bardzo długo źle traktowałam moją skórę, męczyłam ją zbyt agresywnymi i przepełnionymi alkoholem oraz kwasem salicylowym kosmetykami, które zamiast dbać [tak wcześniej myślałam] jeszcze bardziej ją wysuszały i podrażniały, dając chwilowy 'lifting twarzy'. Doprowadziło to do odwodnienia mojej skóry.

Płyny micelarne są jednym z elementów w łańcuchu mojej pielęgnacji. Bardzo lubię oczyszczać nimi twarz i mieć je zawsze pod ręką, lubię takie które radzą sobie również z makijażem, są delikatne i nie szczypią w oczy. Z tym już trudniej!
Większość jest delikatna i łagodna jak pisze na opakowaniach, ale czy jest tak naprawdę?



Cetaphil uratował moją skórę jak już była strasznie wysuszona, łuszcząca się i swędząca, to kremowa emulsja subtelnie oczyszczająca skórę. To przede wszystkim dermokosmetyk które odpowiednio dba o suchą, wrażliwą a nawet trądzikową skórę. Nie zmywa makijażu, i po umyciu twarzy tylko nim czułam że moja twarz jest nadal 'brudna'. Dlatego używałam go po zmyciu makijażu i wykonaniu peelingu, wtedy skóra zostawała czysta, miękka i gładka jak pupcia niemowlaka. Kupiłam ją wraz z balsamem do twarzy i ciała z tej samej serii na dniach Lifa w Super Pharm, 500 ml za ok. 60 zł. Jest wydajny i ogromny plus za pompkę i chyba tylko te limitowane serie je posiadają, w tych mniejszych wersjach ich nie widziałam, a dzięki nim nie marnuje się produktu. 

Tołpa, tu z kolei mam dwa płyny micelarne jeden do cery naczyniowej Dermo Face Rosacal, który nawilża i łagodzi podrażnienia, niweluje zaczerwienienia, zmywa makijaż. Podeszłam do niego po raz kolejny, za pierwszym razem strasznie szczypała mnie po nim twarz oraz oczy więc zostawiłam go na dłuższy czas, lecz pewnego pięknego dnia skończyły mi się wszystkie zapasy płynów i pozostał ten. Nic nie szczypało ale za to miałam tzw. 'delikatny lifting' którego nie lubię. Wcześniej produkt być może wszedł w reakcję z innym produktem i dlatego szczypał. 
Drugi natomiast to łagodny płyn o zapachu białych kwiatów. Tołpa bardzo duży nacisk stawia w swoich produktach na wygląd, dlatego opakowania są dobrze przemyślane, tu małe P.S., tam mała ciekawostka, kolorowe kwiatki, również zapach tu gra dużą rolę. Wszystkie kosmetyki pięknie pachną, ale nie każdy lubi zapach w kosmetykach pielęgnacyjnych. Ten płyn ma bardzo intensywny zapach, co może mocno drażnić. Jest delikatny i nie szczypie w oczy.

Nuxe, Eau Demauillante Micellaire aux Petales de Rose, to woda micelarna z płatkami róży, łagodnie myje i eliminuje wszelkie zabrudzenia. Zmywa makijaż. Postawia skórę gładką i zrelaksowaną, nie pozostawia klejącej się skóry. Płatki róż posiadają właściwości ściągające oraz przeciwzapalne.


płyn micelarny 3 w 1, vis plantis, pielęgnacja twarzy,

cetaphil, emulsja do twarzy, płyn micelarny, skóra wrazliwa,


Bioderma Sensibio H2O, to mój ulubiony płyn micelarny, delikatny, łagodny, który oczyszcza skórę nie podrażniając jej, super zmywa makijaż, to jeden z 'tych' po których nie czuję że moja twarz jest nadal brudna, szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej skóry. Jedynym jego minusem jest wysoka cena, ok. 70 zł za 500 ml. 
Natomiast dość dziwnym/ciekawym/zaskakującym produktem, który kupiłam z ciekawości jest płyn micelarny 3 w 1 Vis Plantis, Herbal Vital Care. Delikatny zapach, łagodny wobec skóry, cena też nie za wysoka, nawilża ale...  przemywając twarz nasączonym płatkiem kosmetycznym, przemienia się jakby w delikatną pianę? Przez długi czas czuję go na skórze i twarz się po nim lepi. Mam wrażenie jakbym wróciła ze spaceru gdzie na dworze było +30 stopni a twarz kleiła się od potu. 




Bardzo fajną opcją na zbliżające się lato, są chusteczki nasączone płynem/wodą micelarną. Idealne do torebki, na wyjazd, do samolotu. 
Takie małe S.O.S w kryzysowych sytuacjach.  



2 komentarze

  1. Ja po wykończeniu obecnego płynu z Biedronki przesiadam się całkowicie na zmywanie makijażu olejami a potem mycie emulsją z Cetaphilu. Dla mnie wyjście idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam już jakiś czas temu o oczyszczaniu twarzy olejami ale jeszcze nie próbowałam :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam,
Ania.

TOP