czwartek, 4 czerwca 2015

Kiss my lips' big color stick do ust My Secret. Kolorowe kredki, połączenie koloru z balsamem nawilżającym.






Wykręcane pomadki/kredki to ostatnio hit. 
Posiada je pewnie każda z kobiet i to nie jedną.  
Sprytne połączenie pomadki kolorowej i balsamu nawilżającego, który dba o nawilżenie naszych ust o każdej porze roku. 
Na rynku kosmetycznym jest ich dość sporo, m.in. Just Bitten Kissable' RevlonColor Boost' Bourjois czy 
Chubby Stick od Clinique i wydaje mi się, 
że właśnie te ostatnie były pierwszymi.  
Cieszą się ogromnym powodzeniem, a ich kolorystyka się powiększa, od kolorów neutralnych po intensywne czerwienie czy pomarańcze. Jak dla mnie prościej jest się nimi umalować niż klasyczną szminką, tu jest wygodniej ze względu na ich kształt.
Taki pisak, który pomoże nam w każdej chwili odświeżyć makijaż dzienny kolorem np. Sweet peach lub wieczorowy Fuchsią . 
Są fajną opcją dla osób które nie przepadają za kremowymi szminkami o przedłużonej trwałości i ekstremalnie kryjącymi kolorami a potrzebują podkreślenia ust z delikatnym błyskiem.

Kiss my lips' big color stick od My Secret  to 6 fantastycznych kolorów, każdy za 9,99. Natural beauty, Sweet peach, Coral lips, Pink power, Fuchsia i Blueberry mouse, każda kobieta znajdzie coś dla siebie.
 Może niektórzy sobie myślą: 'Co to za pomadka za 9,99'? ale polecam je osobom, które poszukują czegoś dobrego za przystępną cenę.
Dodatkowo masło Shea oraz ekstrakt z oliwy z oliwek zadbają o odpowiednie nawilżenie. 


Jeśli miałabym ocenić ich trwałość w skali od 1 do 10, to dałabym 6, ale niedługo porównam je na tle innych 'kredek'.   












Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam,
Ania.

TOP