czwartek, 9 października 2014

Tusz do rzęs & olejek arganowy... Duet idealny? Czy takie połączenie odżywi nasze rzęsy? Czy to tylko kolejny chwyt marketingowy aby zwrócić naszą uwagę?



Jak dla mnie- NIE.

Tusz Wonder'Full Rimmel wzbogacony o olejek arganowy,
 kupiłam ze względu na jego szczoteczkę:) 
Uwielbiam silikonowe szczoteczki! 
I tak jak już nie raz pisałam, są to dla mnie grzebyki do zadań specjalnych!
Rozczesują, wydłużają, pogrubiają!






Myślałam, że będzie Nr. 1 i wyprzedzi Eveline 
[Volumix Fiberlast Lenght & Curl Up]... 

Niestety nie zajmie jej miejsca...
Szczoteczka tylko z pozoru wygląda, że zdziała cuda, 
ale podczas malowania rzes nakładałam, nakładałam i nakładałam 
kolejne warstwy i rzęsy nie wyglądały tak jak oczekiwałam...
Szczerze? 
To tak jakbym nakładała znikomą ilość tuszu mimo kolejnych warstw. 

O co chodzi? 
Może tylko mi trafił się taki kiepski egzemplarz?!

Wiem, wiem... wiele razy narzekamy, na złe dozowanie tuszu, 
który zamiast miliona rzęs daje pięć, 
ale za to nieeleganckich i okropnych.

Jak dla mnie, tusz ten sprawdzi się u osób, 
które chcą aby ich rzęsy wyglądały po prostu NATURALNIE.

Ale przyznam, że opakowanie robi wrażenie i
przyciąga swoją uwagę, do tego podoba mi się jego zapach, 
jak nie tuszu do rzęs ;) 
Natomiast jeśli chodzi o pielęgnację rzęs olejkiem, 
nie zauważyłam żadnej równicy.











Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam,
Ania.

TOP